Projektowaniem User Experience zajmuję się od ponad dwudziestu lat. Wystarczająco długo, aby zapoznać się z wieloma tytułami stanowisk, od momentu, gdy interesariusze poprosili nas, abyśmy „po prostu sprawili, że będzie ładnie”, po dostarczenie szkieletów w postaci plików PDF z adnotacjami. Widziałem, jak wiele narzędzi pojawiało się i znikało na przestrzeni lat, pojawiały się i upadały metodologie, a całe platformy znikały. Jednak nic tak nie niepokoi projektantów jak sztuczna inteligencja. Kiedy po raz pierwszy w mojej pracy pojawiły się generatywne narzędzia AI, moją reakcją nie było podekscytowanie – był to niepokój z odrobiną ciekawości. Obserwowanie interfejsu pojawiającego się w ciągu kilku sekund, z rozsądnymi odstępami, czytelną typografią i w połowie przyzwoitą kopią, wywołało bardzo realny strach: jeśli maszyna może to zrobić, co mnie to oznacza? Ten strach jest obecnie powszechny. Projektanci na każdym poziomie zadają to samo pytanie, często po cichu: „Czy agent AI zastąpi mnie w przyszłym tygodniu/miesiącu/roku?” Choć różnica między przyszłym tygodniem a przyszłym rokiem wydaje się duża, zależy to od tego, na jakim etapie kariery zawodowej się znajdujesz i od tego, jak szybko Twój pracodawca zdecyduje się na korzystanie z narzędzi AI. Miałem szczęście na kilku stanowiskach współpracować z organizacjami, które nie pozwoliły na korzystanie z narzędzi AI ze względów bezpieczeństwa danych. Jeśli interesuje Cię którakolwiek z tych rozmów, możesz przeglądać dyskusje toczące się na platformach takich jak Reddit. Strach przed przejęciem sztucznej inteligencji w naszych rolach nie jest irracjonalny. Widzimy, jak sztuczna inteligencja generuje szkielety, prototypy, persony, podsumowania użyteczności, sugestie dotyczące dostępności i całe systemy projektowe. Zadania, które kiedyś zajmowały dni, teraz mogą zająć dosłownie minuty. Oto niewygodna prawda: jeśli Twoja rola polega głównie na tworzeniu artefaktów, rysowaniu przycisków, dopasowywaniu komponentów lub tłumaczeniu instrukcji na ekrany, wówczas część tej pracy jest już zautomatyzowana. Mimo to projektowanie UX nigdy tak naprawdę nie polegało wyłącznie na tworzeniu interfejsu użytkownika. UX polega na poruszaniu się po niejednoznacznościach. Chodzi o wspieranie ludzi w systemach zoptymalizowanych pod kątem wydajności. Chodzi o przełożenie chaotycznych potrzeb ludzkich i równie chaotycznych celów biznesowych na doświadczenia, które wydają się spójne, sprawiedliwe, rozsądne i użyteczne. Chodzi o rozwiązywanie ludzkich problemów poprzez tworzenie użytecznego i skutecznego doświadczenia użytkownika.

Sztuczna inteligencja nie zastępuje tej pracy. Przeciwnie, wzmacnia wszystko wokół siebie. Prawdziwa zmiana polega na tym, że projektanci przechodzą od twórców wyników do reżyserów intencji. Od twórców po kuratorów. Od praktycznych wykonawców po strategicznych decydentów. To jest dla mnie ekscytujące. Oraz kreatywność i pomysłowość, jakie to wnosi do świata UX. Ta zmiana nie zmniejsza naszej wartości jako projektantów UX, ale ją na nowo definiuje. Co sztuczna inteligencja robi lepiej od nas („Nudne” rzeczy) Wyjaśnijmy sobie, że sztuczna inteligencja jest lepsza od ludzi w niektórych aspektach prac projektowych. Walka z tą rzeczywistością tylko utrzymuje nas w strachu. Szybkość i głośność Sztuczna inteligencja jest wyjątkowo dobra w szybkim generowaniu dużych ilości pomysłów. Na przykład warianty układu, opcje kopiowania, struktury komponentów i procesy wdrażania można wygenerować w ciągu kilku sekund. Na wczesnym etapie projektowania zmienia to wszystko. Zamiast spędzać godziny na szkicowaniu trzech koncepcji, możesz przejrzeć trzydzieści. Nie eliminuje to kreatywności, ale poszerza pole działania. McKinsey szacuje, że generatywna sztuczna inteligencja może skrócić czas poświęcany na zadania kreatywne i związane z projektowaniem nawet o 70%, szczególnie na etapach tworzenia pomysłów i eksploracji.

Sztuczna inteligencja może również pomóc w badaniach UX, na przykład w badaniu zwyczajów określonej grupy demograficznej i tworzeniu person. Chociaż może to skrócić czas potrzebny na badania, projektant nadal musi to zabezpieczyć, dostarczając dokładne podpowiedzi i przeglądając wygenerowane odpowiedzi. Osobiście odkryłem, że wykorzystanie sztucznej inteligencji do pomocy we wstępnych badaniach projektów projektowych jest niezwykle przydatne, szczególnie gdy czas i dostęp do użytkowników są ograniczone. Spójność i przestrzeganie zasad Systemy projektowe żyją lub umierają dzięki spójności. Sztuczna inteligencja przoduje w nieustannym przestrzeganiu zasad, tokenów kolorów, systemów odstępów, skal typografii i standardów dostępności. Nie zapomina. Nie męczy. Nie rzuca się to w oczy. Precyzja sztucznej inteligencji sprawia, że ​​jest ona niezwykle cenna w utrzymaniu wielkoskalowych systemów projektowych, szczególnie w środowiskach korporacyjnych lub rządowych, gdzie spójność i zgodność liczą się bardziej niż nowość. To jeden z elementów mojej roli UX, który z przyjemnością przekazuję AI do zarządzania! Przetwarzanie danych na dużą skalę Sztuczna inteligencja może analizować dane behawioralne w dużych ilościachtrudne, jeśli nie niemożliwe, do rozsądnego przetworzenia przez zespół ludzki. Ścieżki podróży użytkownika, głębokość przewijania, mapy cieplne do identyfikacji interakcji myszy, ścieżki konwersji — sztuczna inteligencja może niemal natychmiast identyfikować wzorce i anomalie. Platformy analizy behawioralnej w coraz większym stopniu polegają na sztucznej inteligencji, aby uzyskać spostrzeżenia, które w przeciwnym razie mogliby przeoczyć projektanci. Contentsquare, platforma analityczna oparta na sztucznej inteligencji, opowiada o skutkach i korzyściach wynikających z wykorzystania danych z zakresu analityki behawioralnej. Zawsze mówiłem, że dane ilościowe mówią nam „co”, a dane jakościowe mówią nam „dlaczego”. Jest to ludzki element badań, podczas którego nawiązujemy kontakt z użytkownikami, aby zrozumieć przyczynę leżącą u podstaw danego zachowania.

Kluczowy wniosek jest prosty: analizowanie dużych ilości danych behawioralnych nigdy nie było dla nas największą wartością. Gdyby sztuczna inteligencja mogła zająć się powtarzalną produkcją, egzekwowaniem systemu i analizą surowych danych, projektanci mogliby swobodnie skupić się na interpretacji, ocenie i ludzkim znaczeniu, czyli na najtrudniejszych elementach pracy. Co ludzie robią lepiej niż sztuczna inteligencja (materiały „serce”) Mimo całej swojej mocy sztuczna inteligencja ma podstawowe ograniczenie: nigdy nie była i nigdy nie będzie człowiekiem. Empatia to przeżycie Sztuczna inteligencja może opisać frustrację. Może podsumowywać opinie użytkowników. Może naśladować język empatyczny. Ale nigdy nie czuł cichej wściekłości z powodu zepsutej formy, niepokoju związanego z przesyłaniem wrażliwych danych lub wstydu związanego z niezrozumieniem interfejsu, który zakłada zbyt wiele. Empatia w UX nie jest zbiorem danych. To żywe, ucieleśnione zrozumienie ludzkiej wrażliwości. Dlatego wywiady z użytkownikami nadal mają znaczenie. Dlaczego badanie kontekstowe nadal ma znaczenie. Dlaczego projektanci, którzy głęboko rozumieją swoich użytkowników, konsekwentnie podejmują lepsze decyzje. Na poprzednim stanowisku, gdzie projektowałem niezwykle złożoną platformę ostrzegania o oszustwach, kluczem do pomyślnych wyników tego projektu było moje zrozumienie różnorodnych problemów napotykanych przez klientów. Uzyskałem dostęp do tych informacji bezpośrednio od członków zespołu zajmującego się kontaktem z klientem. Informacje te zostały zapisane w ich mózgu i oparte na bezpośrednich doświadczeniach z klientami. Żadna sztuczna inteligencja nie mogłaby znać tych kopalni złota ludzkich doświadczeń ani mieć do nich dostępu. Jak przypomina Nielsen Norman Group, dobry projekt UX to nie interfejsy. Chodzi o komunikację i zrozumienie. Etyka wymaga osądu AI optymalizuje się pod kątem celów, jakie jej wyznaczamy. Jeśli celem jest zaangażowanie, spróbuje zmaksymalizować zaangażowanie – niezależnie od długoterminowych szkód. Z natury nie rozpoznaje ciemnych wzorców, manipulacji ani emocjonalnego wyzysku. Nieskończone przewijanie, zmienne nagrody i uzależniające pętle to wzorce, które sztuczna inteligencja może entuzjastycznie optymalizować, chyba że interweniuje człowiek. Centrum Technologii Humanitarnej udokumentowało, jak optymalizacja algorytmiczna może w niezamierzony sposób zagrozić dobrostanowi. Etyczny projekt UX wymaga projektantów, którzy potrafią powiedzieć: „Moglibyśmy to zrobić, ale nie powinniśmy”.

Strategia żyje w kontekście Sztuczna inteligencja nie uczestniczy w spotkaniach interesariuszy. Nie słyszy tego, co jest sugerowane, ale nie powiedziane. Nie rozumie polityki organizacyjnej, niuansów regulacyjnych ani długoterminowego pozycjonowania. Projektanci pełnią rolę tłumaczy między intencjami biznesowymi a wpływem na ludzi. To tłumaczenie opiera się na zaufaniu, relacjach i kontekście, a nie na rozpoznawaniu wzorców. Dlatego starsi projektanci coraz częściej działają na styku produktu, strategii i kultury. Lekcja jest jasna: gdy sztuczna inteligencja przejmuje wykonanie, ludzcy projektanci stają się strażnikami intencji. Jak zmienia się codzienna praca projektanta Ta zmiana nie jest teoretyczna. Już teraz zmienia codzienną praktykę projektową. Od projektowania do podpowiedzi Projektanci przechodzą od manipulowania pikselami do wyrażania intencji. Dane wejściowe stają się jasnymi celami, ograniczeniami i priorytetami. Zamiast prosić sztuczną inteligencję o „narysowanie dashboardu”, zadaniem staje się:

„Stwórz dashboard, który zmniejszy obciążenie poznawcze początkujących użytkowników”. „Odkrywaj układy zoptymalizowane pod kątem dostępności i słabej widoczności”.

Podpowiadanie nie polega na mądrych sformułowaniach; chodzi o jasność myślenia i zrozumienie intencji wyników. Być może będziesz musiał dostosowywać podpowiedzi w miarę upływu czasu, ale jest to część procesu uczenia się kierowania sztuczną inteligencją tak, aby zapewniała potrzebne wyniki.

Od wykonania do wyboru AI tworzy opcje. Projektanci podejmują decyzje. Znacząca część przyszłych prac projektowych będzie obejmowała przeglądanie, krytykę i udoskonalanie wyników generowanych przez sztuczną inteligencję, a następnie wybór tego, co najlepiej służy użytkownikowi i jest zgodne z celami etycznymi, biznesowymi i dostępnością. Tenodzwierciedla sposób, w jaki pracują już doświadczeni projektanci: mentoring dla młodszych pracowników, przeglądanie ich koncepcji i wyznaczanie kierunków, ale na znacznie większą skalę, biorąc pod uwagę ogromną liczbę opcji projektowych, jakie mogą generować narzędzia AI. Metafora reżysera filmowego Często opisuję współczesnego projektanta jako reżysera filmowego. Reżyser nie obsługuje kamery, nie buduje scenografii ani nie odgrywa każdej roli, ale jest odpowiedzialny za historię, intencje emocjonalne i doświadczenia publiczności. Narzędzia AI to załoga. Projektanci są odpowiedzialni za znaczenie historii. Zmiana w świecie rzeczywistym: jak to wygląda w praktyce Aby uczynić to mniej abstrakcyjnym, oprzyjmy to na znanym scenariuszu. Dziesięć lat temu projektant mógł całymi dniami tworzyć modele szkieletowe nowej funkcji, starannie opracowując każdy ekran, opisując każdą interakcję i broniąc każdej decyzji w recenzjach. Duża część postrzeganej przez projektanta wartości tkwiła w samych artefaktach. Dziś tę samą funkcję można wdrożyć w jedno popołudnie przy wsparciu sztucznej inteligencji. Ale oto, co się nie zmieniło – trudne rozmowy. Projektant UX wciąż musi zadać sobie pytanie:

Dla kogo to właściwie jest? Jaki problem rozwiązujemy i dla kogo? Co się stanie, gdy to się nie powiedzie? Kogo może to w sposób niezamierzony wykluczyć lub postawić w niekorzystnej sytuacji?

W praktyce widziałem, że starsi projektanci spędzają mniej czasu w narzędziach projektowych, a więcej na prowadzeniu warsztatów, syntezowaniu niechlujnych danych wejściowych, mediacji między zainteresowanymi stronami i ochronie potrzeb użytkowników w przypadku pojawienia się kompromisów. Sztuczna inteligencja przyspiesza produkcję, ale nie zdejmuje z projektanta odpowiedzialności. Właściwie to je zwiększa. Kiedy możliwości są tanie i obfite, rozeznanie staje się umiejętnością rzadką. Wniosek: jak się przygotować już teraz Nie panikuj – ćwicz. Unikanie sztucznej inteligencji nie zachowa Twojej przydatności. Nauczysz się go używać w przemyślany sposób. Zacznij od małych rzeczy:

Poznaj funkcje AI Figmy. Używaj sztucznej inteligencji do tworzenia pomysłów, a nie do ostatecznych decyzji. Traktuj wyniki jako początek rozmowy, a nie odpowiedzi.

Pewność siebie bierze się ze znajomości, a nie z unikania. Inwestuj w umiejętności ludzkie. Najbardziej odporni projektanci podwoją wysiłki na rzecz:

Psychologia i nauki behawioralne; Komunikacja i facylitacja; Etyka, dostępność i włączenie społeczne; Myślenie strategiczne i opowiadanie historii.

Umiejętności te kumulują się z biegiem czasu i nie można ich zautomatyzować. Odpowiedzialność projektanta w świecie przyspieszonym przez sztuczną inteligencję: Z tego wszystkiego wynika niewygodna implikacja, o której za mało mówimy: kiedy sztuczna inteligencja ułatwia projektowanie czegokolwiek, projektanci stają się bardziej odpowiedzialni za to, co zostaje wypuszczone na rynek. Zły projekt był kiedyś usprawiedliwiany ograniczeniami. Ograniczony czas, ograniczone narzędzia, ograniczone dane. Te wymówki znikają. Kiedy sztuczna inteligencja usuwa trudności w realizacji, etyczna i strategiczna odpowiedzialność spada bezpośrednio na ludzkie barki. To tutaj projektanci UX mogą i muszą wkroczyć w rolę zarządców jakości, dostępności i człowieczeństwa w systemach cyfrowych. Ostateczna myśl AI nie zabierze ci pracy. Jednak projektant, który potrafi krytycznie myśleć, inteligentnie kierować i skutecznie współpracować ze sztuczną inteligencją, może przyjąć pracę projektanta, który tego nie robi. Przyszłość UX jest nie mniej ludzka. To bardziej zamierzone niż kiedykolwiek.

You May Also Like

Enjoyed This Article?

Get weekly tips on growing your audience and monetizing your content — straight to your inbox.

No spam. Join 138,000+ creators. Unsubscribe anytime.

Create Your Free Bio Page

Join 138,000+ creators on Seemless.

Get Started Free