Dołącz do The Information na nowojorskiej giełdzie w poniedziałek 27 kwietnia i weź udział w naszym forum „Finansowanie rewolucji AI”. Posłuchaj wypowiedzi najwyższej kadry kierowniczej i inwestorów na temat tego, jak szybki rozwój sztucznej inteligencji zmienia kształt rynków technologicznych, finansowych i kapitałowych. Dowiedz się więcej tutaj. Wyzwania finansowe SpaceX stały się wyraźniejsze w zeszłym tygodniu dzięki nowym raportom mojego kolegi Cory’ego Weinberga. W zeszłym tygodniu ogłosił informację o prawie 5 miliardach dolarów straty SpaceX w zeszłym roku, a w poniedziałek zebrał szczegółowe informacje na temat rozwoju Starlink oraz strat w działalności firmy związanej z przestrzenią kosmiczną i sztuczną inteligencją. Uzbrojony w te informacje staje się jasne, jak trudno będzie Elonowi Muskowi zebrać potrzebną mu gotówkę z poziomu bliskiego ostatniej wycenie SpaceX na 1,25 biliona dolarów. Wyjaśnia, dlaczego tak mocno naciska na zwiększenie popytu poprzez szybkie dodanie akcji SpaceX do głównych indeksów giełdowych. To, czy akcje wkrótce dołączą do S&P 500 i innych dużych indeksów, jest niezwykle ważne, ponieważ włączenie ich do indeksów powoduje popyt wart dziesiątki miliardów dolarów ze strony inwestorów indeksujących, którzy będą zmuszeni kupować akcje SpaceX, niezależnie od tego, co myślą o jej działalności i wycenie. Z dodatkową dozą ciekawości obserwuję, jak radzą sobie z tym indeksy, ponieważ kilka lat temu pomagałem wybierać akcji wchodzących w skład indeksu Dow Jones Industrial Average. Zajmowanie się finansami w „The Wall Street Journal” było najdziwniejszą częścią mojej pracy. W tamtym czasie redaktor naczelny czasopisma był odpowiedzialny za wybór 30 akcji indeksu Dow. W praktyce całą pracę wykonał jeden z czołowych redaktorów finansowych gazety. To byłem ja. (Redaktor „The Journal” nie wybiera już akcji.) Celem było stworzenie zestawu spółek odzwierciedlających gospodarkę USA, która odeszła od sektora przemysłowego w kierunku finansów, technologii i opieki zdrowotnej. Technologia była prosta: w 1999 roku dodaliśmy Microsoft i Intel. Duże firmy farmaceutyczne były oczywiste. Dodaliśmy także firmy finansowe, takie jak banki i ubezpieczyciele. Branże te rozwijały się szybko dzięki okresowi boomu, przy relatywnie niskich stopach procentowych i dynamicznie rozwijającym się rynku mieszkaniowym. Oznaczało to mnóstwo kredytów hipotecznych, które pomogły pobudzić zalew innowacji finansowych, w tym zabezpieczone zobowiązania dłużne i swapy ryzyka kredytowego, które stały się toksyczne w okresie pogorszenia koniunktury. Na początku 2008 roku dodaliśmy Bank of America. Kilka miesięcy później z systemu finansowego spadło dno. W ciągu następnego półtora roku wycofaliśmy z indeksu Citigroup i AIG (oraz General Motors) po tym, jak Waszyngton ich wszystkich wykupił. Jak to się ma do SpaceX? Ponieważ przypomina o tym, jak coś może pójść nie tak w przypadku pewnych zakładów, które według ciebie są pewne. W latach bezpośrednio poprzedzających 2008 rok mało kto wierzył, że boom mieszkaniowy dobiegnie końca. Tak się jednak stało, co doprowadziło do ogólnokrajowego spadku cen domów, jaki nigdy wcześniej nie miał miejsca. Inwestorzy, którzy uważali, że kredyty hipoteczne są bezpieczne i lukratywne inwestycje, ponieśli duże straty. Wśród tych inwestorów były banki i ubezpieczyciele, których umieściliśmy w indeksie Dow. Przejdźmy szybko do teraźniejszości. Chociaż w tym roku technologia borykała się z problemami, niewiele osób jest w stanie wyobrazić sobie trwającą od lat wyprzedaż, która zniweczy biliony inwestycji. Jednak wyceny są stosunkowo wysokie, poziom zadłużenia wzrósł, a sektor umocował się na dynamicznie rozwijającym się, choć niesprawdzonym rynku sztucznej inteligencji. Jak donosi mój kolega Theo Wayt, Musk powiązał także SpaceX z boomem na sztuczną inteligencję, obiecując umieszczenie centrów danych w kosmosie. Takie jest prawdopodobnie uzasadnienie Muska dla wyceny odnoszącej sukcesy, ale wolno rozwijającej się firmy rakietowej SpaceX, jej opóźnionej i czerpiącej z gotówki firmy zajmującej się sztuczną inteligencją oraz jej solidnie działającej usługi Internetu satelitarnego. Jeśli początkowe oferty publiczne SpaceX, a później Anthropic i OpenAI okażą się poniżej wygórowanych oczekiwań inwestorów, szkody mogą być rozległe. Sektor technologiczny odpowiada za około jedną trzecią wartości amerykańskiej giełdy i dużą część jej zysków w ciągu ostatnich trzech lat. SpaceX nie dołączy w najbliższym czasie do Dow. Nie ma to większego znaczenia, ponieważ bardzo niewiele pieniędzy uwzględnia ten punkt odniesienia. Indeksem, który ma znaczenie, jest S&P 500 — do niego porównuje się około 20 bilionów dolarów zarówno w funduszach indeksowych, jak i inwestycjach. S&P ma dość rygorystyczne wymagania dotyczące dopuszczania spółek. SpaceX przepuści większość z nich, ale może zostać potknięty przez wymagania, które wymagają, aby spółki były rentowne i zasady dotyczące ich akcji, czyli części akcji spółki, która jest przedmiotem obrotu na rynku. Jeśli SpaceX rzeczywiście trafi do indeksu naprzy wycenie na poziomie 1,25 biliona dolarów akcje znalazłyby się w pierwszej dziesiątce rynku przy obecnych cenach, zaraz za Teslą i stanowiąc około 2% indeksu. To pobudziłoby zakupy o wartości około 400 miliardów dolarów. Wiedząc, że ci wymuszeni nabywcy czekają, inwestorzy mogli inwestować z pewnością, że ich akcje pójdą w górę. Tak postrzegane bezpieczeństwo w przypadku faktycznie ryzykownych aktywów było często przyczyną kryzysów finansowych. Tutaj mogą pojawić się problemy. Z raportów mojego kolegi Cory'ego wynika, że ​​SpaceX straciła w ubiegłym roku 5 miliardów dolarów, a 11,4 miliarda dolarów z 18,7 miliardów dolarów przychodów pochodziło od firmy Starlink, zajmującej się Internetem satelitarnym. Firmy zajmujące się przestrzenią kosmiczną i sztuczną inteligencją spaliły 17 miliardów dolarów w gotówce, podczas gdy Starlink wygenerował około 3 miliardy dolarów. Jednak SpaceX jest wyceniany na 266-krotność zeszłorocznych zysków przed odsetkami, podatkami, amortyzacją. Każda spółka większa pod względem wielkości jest wyceniana na ułamek tej kwoty, z wyjątkiem Tesli, która uzyskała 119-krotność. Jeśli marzenia Muska o robotach, robotach i centrach danych w kosmosie się nie spełnią, miliony inwestorów mogą utknąć w posiadaniu dwóch drogich akcji, które nie uzasadniają ich cen. Nie będzie to kolejny kryzys finansowy, ale spowoduje realne straty na rynkach. Nowość od naszych reporterów EkskluzywnieOpenAI planuje nowe ceny reklam ChatGPT, bada inne ulepszeniaAutor: Ann GehanWyjątkowyPolymarket odwraca kurs w przypadku start-upów korzystających z transakcji poufnychAutor: Michael RoddanInfrastruktura AIMicrosoft spowolnił wydatki na sztuczną inteligencję. Teraz gra Catchup autorstwa Ann Davis Vaughan

You May Also Like

Enjoyed This Article?

Get weekly tips on growing your audience and monetizing your content — straight to your inbox.

No spam. Join 138,000+ creators. Unsubscribe anytime.

Create Your Free Bio Page

Join 138,000+ creators on Seemless.

Get Started Free