Jeśli używasz Buffera, to znaczy, że znasz naszego Composera. Od tego zaczyna się każdy post. Gdzie możesz szkicować, poprawiać, wyświetlać podgląd i publikować. Jest to najczęściej używana powierzchnia w całym produkcie i stanowi rdzeń naszej wartości. Już od jakiegoś czasu kompozytor daje jednak o sobie znać. Niekoniecznie dla użytkowników (działało!), ale pod maską został zbudowany na starym kodzie, który sprawiał, że jego utrzymanie, ulepszanie i rozszerzanie było coraz trudniejsze. Każda mała zmiana niosła ze sobą ryzyko. Każda nowa funkcja wymagała poruszania się po warstwach złożoności, co nas spowalniało. Dlatego zdecydowaliśmy, że w końcu nadszedł czas, aby coś z tym zrobić. Przez ostatnie kilka miesięcy niewielki zespół w Buffer unowocześniał architekturę i wygląd kompozytora. Nie tylko po to, aby dodać nowe funkcje, ale także po to, aby zbudować fundament pod wszystko, co chcemy zrobić w przyszłości. Oto, co zrobiliśmy, dlaczego to zrobiliśmy i dokąd to wszystko zmierza. Apetyt na zmianyTen projekt nie powstał w próżni. W ciągu ostatniego roku dokonaliśmy znaczących zmian w Buforze, począwszy od ulepszeń harmonogramu, przez obsługę trybu ciemnego, po odświeżenie wizualne, które wprowadzane jest w całym produkcie. Każda z tych zmian nadawała impet. Stworzyli także oczekiwanie: reszta produktu również powinna sprawiać takie dobre wrażenie. Kompozytor, będący sercem Buffera, był oczywistym kolejnym krokiem. Miało to także swoją praktyczną stronę. Kiedy w zeszłym roku rozmawiałem z ponad 30 użytkownikami Buffera, wyłonił się spójny temat: ludzie chcą, aby Buffer sprawiał wrażenie spójnego, nowoczesnego miejsca do pracy, a nie tylko narzędzia do planowania. Modernizacja kompozytora jest na to bezpośrednią odpowiedzią. Jeśli chcemy, aby Buffer był miejscem, w którym przeprowadza się burzę mózgów, szkicuje, współpracuje i publikuje, Kompozytor musi stanąć na wysokości zadania. Co zrobiliśmy. Powiem szczerze: w tej fazie projektu nigdy nie chodziło o dostarczenie czegoś efektownego. Chodziło o wykonanie nieseksownej, ale istotnej pracy polegającej na odbudowie fundamentów, abyśmy mogli działać szybciej i lepiej budować w przyszłości. Kompozytor polegał na przestarzałych magazynach danych, przez co praca z nimi była nieprzewidywalna. Wprowadziliśmy nowoczesną warstwę stanu, która jest prostsza, łatwiejsza do uzasadnienia i daje nam znacznie wyraźniejszy obraz przepływu danych przez kompozytora. Dane ładują się i przenoszą teraz wydajniej. Przenieśliśmy także kompozytora do naszego obecnego systemu komponentów, który nazywamy Popcorn. Dzięki temu kompozytor dostosował się do reszty interfejsu Buffera i odblokował ulepszenia, których po prostu nie mogliśmy wcześniej wprowadzić, jak nowe panele boczne, lepsza responsywność i pełna obsługa trybu ciemnego oraz odświeżenie naszego obrazu. A skoro mowa o panelach bocznych, dokonaliśmy całkowitej zmiany sposobu, w jaki narzędzia żyją i działają w kompozytorze. Panele boczne są teraz bardziej responsywne i przewidywalne, a także rozszerzyliśmy podgląd postów na wszystkie wybrane kanały, nawet w trybie omni-composer. Zaktualizowano także pola kanałów, obsługę multimediów i okna dialogowe. Są to szczegóły, których użytkownicy mogą nie zauważać świadomie, ale dzięki nim wrażenia są płynniejsze i bardziej spójne, co sprawia, że kompozytor wydaje się bardziej dopracowany i niezawodny. Jak wspomniano wcześniej, w tej fazie nie chodziło o krzykliwe aktualizacje, nawet jeśli kompozytor rzeczywiście wygląda, czuje się i działa lepiej. Chodziło o położenie lepszego fundamentu pod jeszcze większe zmiany, które wkrótce nadejdą. Jak nam się to udało W Buffer rzeczy rzadko zdarzają się w próżni. Jesteśmy małym, zgranym zespołem, w którym współpraca i przejrzystość są standardem, a duży impet dla tego projektu wynikał z szerszych wysiłków mających na celu sprawienie, aby cały Buffer wyglądał i działał jak produkt pierwszej klasy, jakim jest. Inżynieria, projekt i produkt odegrały pewną rolę. Jednak nasi Doradcy Klienta zasługują na specjalne wyróżnienie. Kompozytor to wrażliwa powierzchnia. Użytkownicy polegają na nim każdego dnia i nawet niewielkie zmiany mogą dezorientować. Nasi adwokaci wykonali niesamowitą robotę, przeprowadzając klientów przez proces migracji, zbierając opinie i pomagając nam zrozumieć, jakie są ich zdaniem. Tego rodzaju współpraca między zespołami jest czymś, z czego w Buffer jestem naprawdę dumny. Żadna drużyna nie poradziłaby sobie z tym sama. To tylko początek. Oto część, która najbardziej mnie ekscytuje. Celem tej modernizacji było odblokowanie tego, co będzie dalej. Już budujemy na tym fundamencie. Szablony wkrótce będą dostępne bezpośrednio w kompozytorze, więc możesz zacząć od sprawdzonych formatów bez nichopuszczenie przepływu pracy. Pracujemy nad głębszą obsługą notatek i kanałów treści, mając na celu przybliżenie Buffera do kreatywnej przestrzeni roboczej, o którą prosili nasi użytkownicy. A co najważniejsze, badamy bardziej ambitną wizję kompozytora: taką z grupami postów, ulepszonymi wersjami roboczymi, możliwością planowania pomysłów i treści w kalendarzu oraz ogólnie płynniejszym i pełniejszym przepływem pracy podczas tworzenia treści. Nic z tego nie byłoby realistyczne w starej architekturze. To nie tylko realistyczne, to także plan. Jeśli podążasz za naszym pomysłem na uczynienie Buffera czymś więcej niż tylko narzędziem do planowania, ale prawdziwą społecznościową przestrzenią do pracy, w której możesz przeprowadzać burze mózgów, organizować, publikować i analizować, to ten projekt jest konkretnym krokiem w tym kierunku. Budowanie z rozmachem Jedną z rzeczy, które uwielbiam w pracy w Buffer, jest to, że budujemy na otwartej przestrzeni. Dzielimy się naszym myśleniem, planem działania oraz sukcesami (i porażkami), ponieważ wierzymy, że przejrzystość zapewnia lepszy produkt i silniejsze relacje z ludźmi, którzy z niego korzystają. Modernizacja kompozytora jest dobrym przykładem tego, jak wygląda zamierzony rozwój produktu. Nie każdy projekt kończy się ogłoszeniem dużej funkcji. Czasami najbardziej wpływowa praca to taka, dzięki której wszystko staje się możliwe. Budujemy teraz z rozmachem, a każda zmiana opiera się na poprzedniej. Jeśli jesteś użytkownikiem Buffera, zaczniesz odczuwać różnicę, a przed Tobą o wiele więcej. Jak zawsze, jeśli masz uwagi na temat uczuć kompozytora lub pomysły na to, co chciałbyś zobaczyć w następnej kolejności, z przyjemnością je usłyszymy. Dzięki tym rozmowom wspólnie tworzymy najlepszą wersję Buffera.
Przebudowaliśmy kompozytora Buffera od podszewki
By Social Media
·
·
5 min read
·
717 views
Read in:
aa
ace
af
ak
alz
am
ar
as
awa
ay
az
ba
ban
be
bew
+191 more
bg
bho
bik
bm
bn
brx
bs
bug
ca
ceb
cgg
ckb
co
crh
cs
cv
cy
da
de
din
doi
dv
dyu
dz
ee
el
en
eo
es
et
eu
fa
ff
fi
fj
fo
fr
fur
fy
ga
gd
gl
gom
gn
gu
ha
haw
he
hi
hil
hne
hmn
hr
hrx
ht
hu
hy
id
ig
ilo
is
it
ja
jam
jv
ka
kab
kbp
kg
kha
kk
kl
km
kn
ko
kri
ku
ktu
ky
la
lb
lg
li
lij
ln
lo
lmo
lt
ltg
lua
luo
lus
lv
mai
mak
mg
mi
min
mk
ml
mn
mni-mtei
mos
mr
ms
mt
my
nd
ne
nl
nn
no
nr
nso
nus
ny
oc
om
or
pa
pag
pam
pap
pl
ps
pt
pt-br
qu
rn
ro
ru
rw
sa
sah
sat
sc
scn
sg
si
sk
sl
sm
sn
so
sq
sr
ss
st
su
sus
sv
sw
szl
ta
tcy
te
tg
th
ti
tiv
tk
tl
tn
to
tpi
tr
trp
ts
tt
tum
ty
udm
ug
uk
ur
uz
ve
vec
vi
war
wo
xh
yi
yo
yua
yue
zap
zh
zh-hk
zh-tw
zu