Gdy ława przysięgłych uznała, że Live Nation-Ticketmaster naruszyła prawo antymonopolowe z kilku powodów, firma ostrzega w wpis na blogu, z którego wynika, że werdykt „nie jest ostatnim słowem w tej sprawie”.
Firma planuje ponowić wniosek do sędziego o wydanie orzeczenia przeciwko stanom, twierdząc, że nie udowodniły one swoich racji z punktu widzenia prawa. Oczekuje także na decyzję sądu w sprawie odrębnego wniosku o uchylenie zeznań jednego z biegłych stanowych, którego analiza, ich zdaniem, pomogła w przyznaniu przez ławę przysięgłych odszkodowania. Jury stwierdziło, że Ticketmaster naliczył konsumentom zawyżoną opłatę w wysokości 1,72 dolara za bilet.
"Oczywiście Live Nation może odwołać się od wszelkich niekorzystnych...