Kilka lat temu firma Canva, zajmująca się oprogramowaniem do projektowania, była jednym z najchętniej oglądanych start-upów na wszystkich listach kandydatów do IPO. Jednak zeszłoroczne zajęcia z IPO przepadły i teraz znajdują się w niezręcznej sytuacji. Oprogramowanie nie tylko wypadło z łask inwestorów, którzy obawiają się, jak sztuczna inteligencja go zakłóci, ale gigantyczne oferty pochodzące od SpaceX, OpenAI i Anthropic przyćmią rynek IPO w tym roku, a może także w następnym.
Canva, która sprzedaje narzędzia programowe do tworzenia i udoskonalania treści wizualnych, takich jak grafika do postów i filmów w mediach społecznościowych, mogła mieć szczęście, że poczekała. Akcje Figmy, która w zeszłym roku weszła na giełdę, odnotowały spadek poniżej ceny z IPO w ramach szerszej wyprzedaży akcji spółki z branży oprogramowania. Canva ma jednak spore szanse na uniknięcie takiego wyniku, jeśli utrzyma się dłużej. Według osoby znającej sytuację spółka planuje wejść na giełdę w przyszłym roku.