Nie byłem pewien, czy moi rodzice zauważą, że głos po drugiej stronie nie jest mój – lub że w pewnym sensie był mój, ale to nie byłem ja. Głos przywitał się, zapytał tatę, jak się czuje, i zapytał ponownie, gdy nie odpowiedział wystarczająco szybko. – Co to jest, Gabi? Niemal natychmiast zorientował się, że coś jest nie tak. Wyjaśniłem, że próbowałem go oszukać, ale najwyraźniej nie zadziałało. „Tak się nie stało” – powiedział. „Brzmiało jak robot.”
To nie był doskonały eksperyment. Moi rodzice wyjechali za granicę, co stwarzało tandetne połączenie. Jedli lunch z przyjaciółmi, a głos nie radził sobie z przesłuchami i opóźnieniami w dźwięku – próbował…