W zeszłym tygodniu przez prawie dwie godziny pracownicy Meta mieli nieautoryzowany dostęp do danych firmy i danych użytkowników dzięki agentowi AI, który udzielił pracownikowi niedokładnych porad technicznych, jak wcześniej informowaliśmy w The Information. Rzeczniczka Meta, Tracy Clayton, powiedziała w oświadczeniu dla The Verge, że podczas incydentu „żadne dane użytkownika nie zostały niewłaściwie obchodzone”.
Metainżynier korzystał z wewnętrznego agenta sztucznej inteligencji, którego Clayton określił jako „podobnego z natury do OpenClaw w bezpiecznym środowisku programistycznym”, aby przeanalizować pytanie techniczne opublikowane przez innego pracownika na wewnętrznym forum firmy. Ale agent również niezależnie publicznie odpowiedział na pytanie po analizie…