Użytkownicy Tindera, którzy udowodnią, że są prawdziwą osobą poprzez odwiedzenie kuli weryfikującej tożsamość, wkrótce będą mogli otrzymać pięć bezpłatnych doładowań w aplikacji – a to tylko najnowsza usługa obejmująca kula. Firma World, której współzałożycielem jest dyrektor generalny OpenAI Sam Altman, początkowo przetestowała weryfikację Tindera przy użyciu jego kul skanujących twarz w ramach programu pilotażowego w Japonii w zeszłym roku. Obecnie rozszerza usługę na „wybrane rynki, w tym Japonię i Stany Zjednoczone”.
Aby sprawdzić, czy nie jest botem lub agentem AI, użytkownicy muszą osobiście odwiedzić jedną z kul świata. Według World kula „robi zdjęcia Twojej twarzy i oczu, następnie szyfruje i przechowuje…